|
Autor : Soiński Andrzej
Tytul : wielkie gotowanie
kaloryfer grzeje pokój z oknami na świat brudne bez zasłon firany jasnej brak coraz cieplej mi parapet z muchami roztocze w dywanie pędzą do mnie tu przepocone ubranie jestem prawie nagi zamknięty na klucz szczelnie podkręca się kurek żar od kaloryfera czerwony zachód czerwono mi rosną pęcherze pękają i ból szyby zaparowane nikt mnie nie widzi drewno suche pęka gotuję się i tu i tam głuchy trzask i znika wszystko, nie ja otwarte drzwi leży na podłodze danie główne "gotowe"
|